II Liga

Tak tak - to nie żart - po raz drugi w tej rundzie nasze rezerwy uzyskały rekordowy remis - tym razem na parkiecie w Gorzyczkach ponownie zremisowały 9-9. Wniosek jest prosty - wybierając się na mecze naszej drugiej drużyny emocji i bramek na pewno nie zabraknie.

Jeszcze do przerwy ostatniego spotkania pierwszej rundy rozgrywek nie zanosiło się na popisy strzeleckie ekip. Gospodarze prowadzili skromnie 3-1 i zasłużenie schodzili na przerwę z przewagą. Po zmianie stron kibice obejrzeli aż 14 bramek! Do 32 minuty walka trwała cios za cios a właściwie bramka za bramkę - remis 7-7 najlepiej oddaje wydarzenia na parkiecie. Kiedy w 36 minucie Gwiazda wyszła na prowadzenie 9-7 wydawało się, że jest w stanie zgarnąć wreszcie komplet punktów. Niestety Strzelec na 70 sekund przed końcem doprowadził do wyrównania i kolejny ''szalony'' mecz rezerw Gwiazdy zakończył się remisem 9-9.

Rudzianie pierwszą rundę rozgrywek zakończyli ostatecznie na 7 miejscu. Na dorobek 7 zdobytych punktów złożyły się 1 wygrana, trzy porażki i aż cztery remisy!

Start rundy rewanżowej już w najbliższą niedzielę - w Bielsku-Białej rezerwy Rekordu lider na pewno wysoko zawiesi poprzeczkę naszej młodzieży.

 

Na deser weekendowych wydarzeń ligowo - turniejowych zagrają rezerwy Gwiazdy. Nasza młodzież zagra na trudnym terenie w Gorzyczkach. Dla jednej i drugiej drużyny mecz ma istotne znaczenie przed rundą rewanżową bowiem tylko wygrana zagwarantuje awans w górę tabeli i szansę na walką o górną połówkę w II części rozgrywek. Po kilku porażkach przed tygodniem nasz zespół udowodnił że jest w stanie powalczyć z każdym i spokojnie, przy odrobinie lepszej skuteczności rudzianie mogli pokonać wicelidera z Częstochowy. Póki o rudzianie legitymują się tylko jedną wygraną w lidze, trzema remisami i trzema porażkami.

Duet trenerski Noga-Kujawa wykorzystuje każdą wolną chwilę na trening, nie wyłączając świąt, także na najbliższy piątek zaplanowano jeszcze ostatni przed weekendem trening. Jedynym problemem będzie skład Gwiazdy, bowiem część młodzieży najpewniej pojedzie z pierwszym zespołem na mecz ligowy do Rzeszowa.

2 liga futsalu - Podsumowanie na koniec grudnia
niedziela, 01 styczeń 2017 15:32

W ostatnim tygodniu 2016 roku część zespołów 2 ligi futsalu grupy śląsko-opolskiej nadrabiało zaległości. Dość nieoczekiwanie dwa prowadzące zespoły w lidze straciły punkty. Niespodzianką zakończyło się spotkanie w Gliwicach, gdzie miejscowy GSF pokonał 7-6 rezerwy Rekordu Bielsko-Biała. Lider w ten sposób zgubił pierwsze punkty w sezonie. Dodajmy, że GSF do przerwy prowadził 6-1!. Lider w II połowie zaczął odrabiać straty jednak gospodarze utrzymali prowadzenie i zgarnęli trzy punkty. Szansę na awans do pozycję lidera miał Kmicic Złote Arkady Częstochowa. Nie zdołali jednak pokonać młodych rezerw Gwiazdy Ruda Śląska. W Halembie rudzianie prowadzili już 2-0, rywale zdołali doprowadzić do remisu 2-2. Bohaterami spotkania byli bramkarze zespołów, którzy bronili bardzo dobrze i stąd tylko wynik 2-2. Do rozegrania pozostało jeszcze jedno zaległe spotkanie w którym Odra Opole zagra z GAP AZS UEK Kraków (4 stycznia o 20.00).

Pierwsza runda rozgrywek zakończy się w weekend 7-8 stycznia.  Rekord II Bielsko-Biała (18 pkt.) podejmuje ostatni w tabeli Piast Gorzów Śląski i wydaje się że obroni pozycję lidera. Zespół z Częstochowy (17 pkt.)  ma już rozegrane wszystkie mecze i  nie powiększy swojego dorobku punktowego.  Odra Opole (11 pkt.) w przypadku wygrania dwóch spotkań ma szansę za zrównanie się dorobkiem punktowym właśnie z Kmicicem.

Poniżej terminarz rundy rewanżowej rozgrywek 2 ligi futsalu ustalony przez Wydział Futsalu Śląskiego Związku Piłki Nożnej.

W spotkaniu 2 ligi futsalu Gwiazda II Ruda Śląska zremisowała z wiceliderem tabeli Kmicicem Częstochowa 2-2. Rudzianie prowadzili 2-0 po trafieniach Mateusza Mrowca, ale rywali zdołali doprowadzić do remisu. Wynik sprawiedliwy chociaż sytuacji bramkowych w meczu było bardzo dużo.

To już ostatni ligowy akcent 2016 roku. W środę o 20.00 rezerwy Gwiazdy podejmują ekipę Kmicica Złote Arkady Częstochowa. Faworytem pojedynku są rywale, którzy zajmują pozycję wicelidera i tracą do prowadzących rezerw Rekordu tylko dwa punkty. W przypadku wygranej Kmicic ma szansę zakończyć rok na pierwszym miejscu... chociaż w tym roku dojdzie do jeszcze jednej konfrontacji - 30 grudnia GSF Gliwice podejmuje właśnie Rekord II. Ekipa Kmicica jest rewelacją tegorocznych rozgrywek i ma duże szanse na awans do I ligi.

Nasz młody zespół jest w wyraźnym dołku. Po bardzo dobrym starcie ligowym Gwiazda II notuje serię porażek i na pewno trudno będzie o przełamanie w starciu z wiceliderem. Po wysokich porażkach z Kamionką i Odrą chłopcy na pewno będą chcieli się zmobilizować i powalczyć o trzy punkty. W środę wieczorem zobaczymy która z drużyn jest lepsza świąteczno - noworocznej formie. Zapraszamy do hali w Halembie.

Końcówka roku dla rezerw Gwiazdy nie jest dobra. Po wysokiej porażce z Kamionką Mikołów tym razem w Halembie wysoko wygrała opolska Odra. W zaległym spotkaniu II ligi futsalu rudzianie przegrali aż 1-8. O losach spotkania zadecydowały pierwsze trzy minuty po których Odra prowadziła już 3-0! Rudzianie tym razem grając w okrojonym składzie nie byli w stanie przeciwstawić się ekipie z Opola, która w tym sezonie jest jednym z faworytów do wygrania ligi. Honorowego gola dla Gwiazdy przy stanie 0-4 zdobył Łukasz Kujawa.

Po tym spotkaniu Odra awansowała na 3 miejsce w tabeli za rezerwami Rekordu i Kmicicem, a Gwiazda jest ósma. Co ciekawe dla naszej młodzieży to jeszcze nie koniec zmagań. W środę 28 grudnia Gwiazda II rozegra ostatnie spotkanie spotkanie w tym roku kalendarzowym. Rudzianie w Halembie o 20.00 podejmować będą wicelidera rozgrywek Złote Arkady Kmicic Częstochowa. Pierwsza runda II ligi zakończy się w pierwszy weekend stycznia, podopieczni Łukasza Kujawy zagrają w Gorzyczkach ze Strzelcem.

Do przerwy spotkanie rezerw Gwiazdy z Kamionką nic nie wskazywało wysokiej wygranej gości. Początek zdecydowanie należał do rudzian, którzy dominowali na parkiecie i objęli prowadzenie po trafieniu Małka. Kamionka rozkręcała się powoli, ale po jednej z niewielu akcji w I połowie zdołała wyrównać. W I połowie gra była płynna chociaż wielu bramkowych sytuacji już kibice nie zobaczyli. W II połowie doświadczenie rywali zaczęło procentować i mikołowianie objęli prowadzenie 1-3. Gwiazda nie mogła sobie stworzyć sytuacji i rudzianie wyglądali na zagubionych. Trenerzy rudzian zdecydowali się na grę z lotnym bramkarzem w 33 minucie i po chwili przegrywali już... 1-5! Ostatnie pięć minut to już kontrola wydarzeń na parkiecie przez rywali - obydwa zespoły zdobyły jeszcze bramki i spotkanie zakończyło się zasłużoną wygraną gości 3-7. Niestety II połowa w wykonaniu rudzian była chyba najsłabszą w tym sezonie.

Miejmy nadzieję, że to tylko chwilowy kryzys - w piątek ekipa rozegra bowiem inauguracyjne spotkanie w finałach Młodzieżowych Mistrzostw Polski U20 w futsalu.

Zaległy mecz Gwiazdy II z Odrą Opole odbędzie się w środę 21 grudnia.

Zostań darczyńcą

Wspomóż działalność Stowarzyszenia 
Wpisz kwotę: PLN