SR-S Gwiazda Ruda Śląska informuje, że otrzymała dotację z Urzędu Miasta Ruda Śląska w wysokości 50 000 zł na realizację zadania publicznego "upowszechnianie kultury fizycznej i sportu w Ruda Śląskiej w 2017 r." poprzez sportowe szkolenie seniorów.

"Wywiad z Gwiazdami... - Bartosz Siadul"

Maciej Naleśnik.: Cześć, Bartek! Cieszę się, że znalazłeś chwilę na wywiad! Jak zaczęła się twoja przygoda z futsalem? Grałeś wcześniej na trawie, prawda?

Bartosz Siadul: Tak, wcześniej grałem we Wawelu Wirek. Przygoda z futsalem zaczęła się od Mistrzostw Polski u-20 w Pniewach, gdzie zajęliśmy czwarte miejsce. Trenerem Gwiazdy był Rafał Jarzmik. Rok później ponownie wziąłem udział w Mistrzostwach Polski u20, gdzie zdobyliśmy brąz. Po mistrzostwach definitywnie podjąłem decyzję o zmianie trawy na parkiet. Osobą, która mnie do tego przekonała był Rafał Krzyśka, który w tamtym czasie był trenerem seniorów Gwiazdy. To był chyba sezon 2010-2011.

czytaj dalej...

M.N.: Kolejne kilka sezonów spędziłeś w Gwieździe, gdzie balansowaliście między  pierwszą ligą a ekstraklasą. Później zdecydowałeś się na transfer do Chorzowa.

B.S.: Tak, po kilku sezonach gry w Gwieździe dostałem propozycję gry w Clearexie, gdzie spędziłem półtora roku.

M.N.: Wtedy przyszła oferta z Niemiec, chociaż ta przygoda zakończyła się raczej szybko. Opowiesz coś więcej?

B.S.: Po Clearexie spędziłem pół roku w Piaście Gliwice i w lato razem z Rafałem Krzyśka zdecydowaliśmy się na transfer do Niemiec. Bardzo fajna przygoda, lecz krótka. Dogadaliśmy się z Trenerem, że będziemy na dwóch treningach w tygodniu i jednym meczu w weekend, więc jeździliśmy w czwartek i wracaliśmy w niedzielę do domu. We wrześniu byliśmy na dwutygodniowym zgrupowaniu i to była nasza ostatnia wizyta w Niemczech. Serdecznie pozdrawiam chłopaków z VfL 05 Hohenstein-Ernstthal, którzy zmierzą się z Rekordem Bielsko-Biała w eliminacjach do Ligi Mistrzów.

M.N.: I tak oto w drugiej rundzie poprzedniego sezonu wróciłeś do Halemby. Wtedy zdobyłeś aż piętnaście bramek w jedenastu spotkaniach! Czy uważasz, że to była najlepsza runda w twojej karierze?

B.S.: Na pewno jedna z lepszych, mam nadzieję,  że najlepsza dopiero przede mną

M.N.: Tym razem zacząłeś strzelanie od pierwszego meczu z Remedium Pyskowice, a także dołożyłeś bramkę w arcyważnym spotkaniu z GSF Gliwice. Jak je oceniasz?

B.S.: Mecz z GSF był bardzo wyrównany, spodziewaliśmy się takiego meczu. Myślę, że byliśmy dobrze przygotowani taktycznie i fizycznie oraz oczywiście mentalnie do tego meczu. Każdy z nas dał z siebie sto dziesięć procenti dlatego wygraliśmy.

M.N.: Teraz czeka was wyjazd do Tych, by zmierzyć się z drugą niepokonaną dotychczas drużyną w lidze. Jak przygotowania do tego meczu?

B.S.: Przygotowujemy się jak do każdego meczu. Cieszy mnie frekwencja na treningach, bo widać rywalizację o skład.

M.N.: W tym sezonie skład jest rzeczywiście bardzo wyrównany. Nie boisz się o swoje miejsce w pierwszy składzie?

B.S.: Trenerzy stawiają na tych zawodników, którzy rzeczywiście na to zasługują, więc każdy ma szansę na grę. Ja ciężko pracowałem w  okresie przygotowawczym, czuję się dobrze fizycznie i mam nadzieję, że podtrzymam formę strzelecką z poprzedniej rundy.

M.N.: Jak oceniasz wasze szanse na wygraną w Tychach? Gwiazda od dawna tam nie wygrała...

B.S.: Jedziemy tam po zwycięstwo!

M.N.: Trzymam Cię za słowo! W takim razie życzę powodzenia i dziękuje za poświęcony czas! Do zobaczenia na hali!

B.S.: Myślę, że jako drużyna jesteśmy pewni swoich umiejętności i pokażemy to w niedzielę! Pozdrawiam i widzimy się w Tychach!

Zostań darczyńcą

Wspomóż działalność Stowarzyszenia 
Wpisz kwotę: PLN