Klasa B - Zantka Chorzów - Gwiazda Ruda Śląska 1-4 (0-1)

Po zwycięstwie w Chorzowie z "Zantką" seniorzy "Gwiazdy" występujący w klasie "B" już w "siedmiomilowych butach pukają do bram klasy "A". Do upragnionego awansu brakuje jednego zwycięstwa na boisku (za tydzień nasz zespół otrzymuje 3 punkty walkowerem za mecz z Slavią II). Jutro jednak zakończy się bieżąca kolejka i przy korzystnych wynikach już w niedzielę nasz zespół może cieszyć się z awansu.
Wracając do meczu to... było "ciasno". Nie chodzi jednak o końcowy wynik czy przebieg meczu tylko o małe boisko w Chorzowie. Nasz zespół dopiero w 30 minucie meczu dostosował umiejętności do sztucznej murawy w Chorzowie Starym. Właśnie 30 minucie Szaraniec dokładnie podaje do Byrskiego jednak strzał broni bramkarz gospodarzy, piłka trafia jeszcze w poprzeczkę i wychodzi na rzut rożny. W 43 minucie zdobywamy bramkę do szatni. Wojciech Działach doskonale podaje do Huberta Szarańca i wychodzimy na prowadzenie. Tuż po przerwie w 53 minucie po błędzie obrońców "Zantki" drugiego gola w tym meczu zdobywa ponownie Szaraniec. Gdy wydawało się, że kolejne bramki dla naszego zespołu są tylko kwestią czasu to rywale mieli doskonałą sytuację bramkową. W naszym polu karnym przypadkowo zagrywa ręką Dawid Studnik i sędzia podyktował rzut karny... ale od czego mamy "Ligendzę - Nędzę". Pewna interwencja Marcina i "Zantka" bez gola. Kolejne minuty meczu pełna to kontrola meczu przez nasz zespół. Wprowadzony w drugiej połowie Nikodem Kordyjak dwukrotnie znalazł się "sam na sam" z golkiperem gospodarzy jednak zabrakło szczęścia aby piłka wpadła do bramki rywali. W 78 minucie polujący na bramkę Daniel Duda po indywidualnej akcji dopiął swego podwyższając wynik. "Wisienką czy truskawką na torcie" była bramka kapitana zespołu Łukasz Leina, który z 20 metrów z rzutu wolnego przymierzył nie do obrony. Honorowego gola gospodarze zdobywają w 91 minucie. Zwycięska passa trawa mimo braku najlepszego strzelca zespołu Mateusza Mrowca.W dzisiejszym miejscu udany debiut w seniorach zaliczył zawodnik drużyny juniorów Mateusz Zawolik.
 Zawodnikiem numer jeden w naszym zespole był bez wątpienia Marcin Ligendza, który obronił rzut karny, dobrze interweniował na linii bramkowej jak i przed linią 16 metrów. "Nędza" w tym meczu również dobrze wprowadzał piłkę do gry uruchamiając naszych pomocników.
Za tydzień otrzymujemy punkty walkowerem, a potem czeka nas wyjazd do Mikołowa na mecz z "Kamionką". Cały zespół seniorów z występujących na boiskach trawiastych zapowiedział, że stawi się w niedzielę na meczu kolegów z futsalu i swoim dopingiem pomoże by... świętować w maju podwójny awans ;-)

Skład "Gwiazdy" w meczu z "Zantką" : LIGENDZA - MAZUR (45' WATOLA), LEIN (KPT), CHWIEDUK, STUDNIK (75' ZAWOLIK), DUDA, WARDZICHOWSKI (45' CEROŃ), DZIAŁACH, BYRSKI (45' KORDYJAK), SZARANIEC, LESIK (67' TOMECKI).

Zostań darczyńcą

Wspomóż działalność Stowarzyszenia 
Wpisz kwotę: PLN