Rocznik 2007

Trener Dawid Cieślok z Młodzieżowych Mistrzostw Śląska w futsalu dla zawodników z rocznika 2007 i młodszych wrócił z dwoma medalami. Jego podopieczni w barwach Gwiazdy Ruda Śląska sięgnęli po brąz, a pod szyldem Szkoły Mistrzostwa Sportowego Ruda Śląska wywalczyli złoto.


- Czy prowadząc dwie drużyny czuł pan dwa stresy?

- Oj, tak – mówi Dawid Cieślok. – Każdy mecz był osobnym wydarzeniem i do każdego spotkania trzeba było podejść oddając całe serce. Wszyscy zawodnicy też dali z siebie naprawdę 110 procent i dlatego ja mogłem się denerwować trochę mnie, bo czułem, że dadzą radę.

- Który mecz był najtrudniejszy?

- W grupie pokonaliśmy Rekord Bielsko-Biała 5:3 i to zwycięstwo nie tylko nas zmotywowało do dalszej walki, ale sprawiło też, że w finale, ponownie grając z bielszczanami byliśmy psychicznie mocniejsi. Dlatego uważam, że właśnie ten grupowy mecz był dla nas najważniejszy. Oczywiście, w finale było ciężko, bo Rekord to bardzo trudny przeciwnik, mający bardzo dobrych zawodników, ale potrafiliśmy się przeciwstawić i drużyna SMS sięgnęła po mistrzostwo. A jeżeli chodzi o Gwiazdę to wydaje mi się, że też grupowy mecz z KS Kamionka był najważniejszy. Gospodarze turnieju wysoko zawiesił nam poprzeczkę, ale nie straciliśmy gola i remisem 1:1 zapewniliśmy sobie wyjście z grupy do fazy pucharowej, w której po porażce z SMS zagraliśmy rewanż z Kamionką i wygraliśmy 3:2, ale moim zdaniem zasłużenie. Chłopcy byli podbudowani wyjściem z grupy i to dawało nam kopa w walce o medal.

- Jaki był klucz podziału na drużyny SMS i Gwiazdy?

- W takim składzie drużyny Graja też w Lidze Futsalu i w różnych turniejach. Na co dzień to są koledzy z klasy, bo niemal wszyscy zawodnicy Gwiazdy chodzą do Szkoły Mistrzostwa Sportowego. Zresztą futsal kojarzy się z Gwiazdą, której seniorzy występują w I lidze futsalu, a drużyny młodzieżowe grają w Młodzieżowych Mistrzostwach Polski. Zdarzają się rotacje w kadrach, ale przetasowania są niewielkie, bo chodzi przecież o zgranie, które w takiej grze jak futsal jest niezwykle ważne.

- Czy ten podwójny sukces jest dla pana niespodzianką?

- Rok temu rocznik 2007 zajął trzecie miejsce w Młodzieżowych Mistrzostwach Śląska więc tegoroczne podwójne miejsce na podium można nazwać dużym krokiem do przodu. Szczególnie, że Rekord w poprzednim roku był poza zasięgiem rywali, a teraz to my możemy się cieszyć z tytułu.

Źródło - www.slzpn.katowice.pl

W przedostatniej kolejce ligi orlików, przegrywamy z drużyną UKSu 0:3. Wielka szkoda bo z przebiegu całego meczu, nasza drużyna miała równie dogodne sytuacje do zdobycia bramki co Ruch, a może nawet mieliśmy ich więcej... 

Wiedzieliśmy, że drużyna z Chorzowa jest w naszym zasięgu. Już w pierwszym meczu mimo przegranej, to my lepiej wyglądaliśmy na boisku. Wczoraj było podobnie, od pierwszych minut atakowaliśmy bramkę przeciwników, ale niestety ta jak zaczarowana i piłka nie potrafiła odnaleźć drogi do siatki. 

W drugiej połowie troszkę zeszło z nas powietrze, pierwsze minuty należały do gości, którzy w krótkim czasie zdobyli 3 bramki. Końcówka należała do nas przez 10 minut atakowaliśmy bramkę przeciwników trafiając albo w słupek albo w obrońcę który z linii bramkowej wybijał piłkę, mieliśmy również kilka efektownych kontr, ale nasz rasowy napastnik Daniel, niestety nie zdołał wykończyć dość klarownych sytuacji. Szkoda, ale pochwały za grę z głową podniesioną do góry, cieszy że potrafimy sobie stworzyć dogodną sytuację do zdobycia bramki, choć ze skutecznością mamy poważy problem. 

Pochwały należą się całemu zespołowi, który walczył i pokazał charakter do gry. Mimo małej ilości zmian i ogromnego upału, każdy dał z siebie maxa! Na osobne wyróżnienie na pewno zasługuje Gosia, nasza wojowniczka :) oraz Kamil! 

Skład: Lis, Chmielewski, Jagielski A., Grotowska, Gnutek, Doleżych, Dobroń, Paździor, Wesołowski

Przed nami jeszcze jeden mecz z Uranią. Mobilizujemy się na treningu, wygrywamy i utrzymamy 3 pozycje w tabeli! :)

HARMONOGRAM TYGODNIA
wtorek, 29 maj 2018 10:57

PONIEDZIAŁEK: mecz ligowy ze Śląskiem Świętochłowice 

ŚRODA: trening godzina 18:00 Nowy Bytom ul. Czarnoleśna 

PIĄTEK: trening godzina 19:00 Nowy Bytom ul. Czarnoleśna 

Kolejne 3 punkty na naszym koncie ! 

Wysoka wygrana wydawałoby się może świadczyć o dobrej grze naszego zespołu to niestety, ale w tym meczu odnotowaliśmy najwięcej niedokładności. Gra w głównej mierze toczyła się na połowie przeciwników, ale zabrakło "ładu i składu", sporo niedokładnych podań, mało gry bez piłki i ogrom zmarnowanych sytuacji... 

Humory oczywiście dopisywały, każdy chciał spędzić na boisku jak najwięcej czasu - pomimo tego że żar lał się z nieba, mamy nadzieję, że takie podejście będzie też w tych meczach gdzie wynik jest "na styku". 

Niestety, ale ostatnio frekwencja na treningach nie powala, stąd bardzo słaba gra podczas meczy ligowych - w tym tygodniu ze względu na długi weekend już sporo osób zapowiedziało swoją nieobecność, bardzo proszę o mobilizację i utrzymanie tygodniowego rytmu pracy! :) 

Bramki zdobyli: 

Wesołowski x2, Doleżych x4, Chmielewski x4, Lis x1. 

Skład: 

Lis, Podmorański, Paździor, Wesołowski, Doleżych, Chmielewski, Rawicz-Grotowska, Jagielski A., Jagielski S., Dobroń. 

Niestety nie udało nam się rewanżowe spotkanie z drużyną Ruchu Chorzów. Wiedzieliśmy, że mecz nie będzie łatwy i tylko nasza ambicja i zaangażowanie pozwoli nam cieszyć się z korzystnego wyniku. 

W pierwszej połowie, chyba nikt nie spodziewał się że to nasza drużyna zdobędzie pierwszą bramkę, co więcej sytuacji do jej zdobycia było przynajmniej z sześć, ale niestety do siatki piłka wpada tylko raz. Było sporo niedokładności i nerwowości w naszej grze, ale przynajmniej walczyliśmy. 

Druga połowa to bezradność naszej drużyny... stanęliśmy i przestaliśmy grać. Chyba nie potrafimy sobie poradzić ze stratą tylu bramek i tracimy chęć do gry. Nie może tak być! Gra się do samego końca! Wtedy wynik na pewno byłby inny. 

Bramki strzelili: niezawodny Daniel Dobroń i najbardziej waleczna osoba w naszej drużynie czyli Gosia

Skład: Lis, Dobroń, Jagielski A., Jagielski S., Grotowska, Wesołowski, Paździor, Chmielewski, Podmorański, Gnutek. 

HARMONOGRAM TYGODNIA

wtorek, 22 maj 2018 09:11

PONIEDZIAŁEK: mecz z Ruchem S.A. zbiórka o 15:00 na Kresach w Chorzowie

ŚRODA: trening 17:30 Pogoń Nowy Bytom ul. Czarnoleśna

PIĄTEK: wyjazd do ENERGYLANDII - trening nie odbędzie się. 

Meczem z Pogonią rozpoczęliśmy rundę rewanżową rozgrywek w lidze orlików. Niestety nie udało się powtórzyć wysokiego zwycięstwa z pierwszej kolejki ze względu na bardzo słabą skuteczność naszej drużyny. Po pierwszej połowie schodziliśmy bez bramki z naszej strony, co więcej przegrywając 0:1. Na szczęście w drugiej połowie udało się wstrzelić w bramkę gości i wychodzimy zwycięsko z tego pojedynku. Na pochwałę należy fakt, iż udało nam się skoncentrować w drugiej połowie i po kilku ładnych podaniach zakończyć akcję strzałem na bramkę. Może zbyt duża pewność siebie zgubiła nas tego dnia, pamiętajmy nigdy nie należy lekceważyć żadnego przeciwnika! 

Bramki zdobyli: 

Dawid Chmielewski
Michał Doleżych 
Aleksander Gnutek 

Skład naszej drużyny: Lis, Jagielski A., Jagielski S., Gnutek, Doleżych, Chmielewski, Dobroń. Grotowska, Paździor, Wesołowski 

Zostań darczyńcą

Wspomóż działalność Stowarzyszenia 
Wpisz kwotę: PLN