Rocznik 2009

Rocznik 2009 - Dwa różne mecze w Lidze Orlika
czwartek, 01 listopad 2018 16:39

Rocznik 2009 występujący na codzień w dwóch grupach Ligi Orlika rozgrywał swoje mecze ze Slavia Ruda Śląska na wyjeżdzie oraz u siebie z UKS Ruch Chorzów. Absencja spowodowana brakiem nieobecnych zawodników, spowodowała iż mecze naszych drużyn zapowiadały się naprawdę ciekawie. Mecz w którym byliśmy gośćmi stał na dobrym poziomie jeżeli chodzi o naszą grę. Dużo ciekawych akcji, rozgrywanie piłki oraz ciąg na bramkę spowodował że końcowy wynik tego spotkania został zapisany w protokół meczowy Slavia 3:10 Gwiazda.

Drużynę Reprezentowali:
Gisder, Salamon, Wieczorek, Szeląg, Smoła, Jagielski, Rogosz, Tuszy

Jeżeli chodzi o mecz z UKS można powiedzieć że tego dnia byliśmy bardzo gościnni dla drużyny przeciwnej. Przegrywamy mecz 6:4. Gra w tym meczu naszej drużyny nie była za dobra. Natomiast z dobrej strony pokazał sie bramkarz UKS Ruch Chorzow, który w trzech sytuacjach spisał się naprawdę na wysokim poziomie. Wyróżniającym zawodnikiem Gwiazdy był Mateusz Mleczko, który mógł podobać się rodzica swoją grą oraz nieustępliwością, jednak tego dnia nieustępliwość Matiego oraz Błakiego to zbyt mało na drużynę przeciwna.

Drużynę Reprezentowali:
Trzonski, Hiszpański, Kokoszka, Grygonis, Herwy, Klein, Mleczko, Berus

Poznajmy się
czwartek, 01 listopad 2018 16:35

Przedstawiamy Państwu Adriana Wieczorka. Zawodnika o dużych umiejętnościach, zawsze uśmiechniętego. W wywiadzie z Adim dowiecie się kto najbardziej kibicuje mu w jego piłkarskiej karierze. Zapraszamy do przeczytania " lajkowania" udostępniania !

Cześć. Nazywam się Adrian Wieczorek, koledzy i trenerzy wołają na mnie "Adi". Na boisku gram z nr 11. W Gwieździe trenuję już 4 rok.Moją ulubioną pozycją jest gra w ofensywie. Lubię grać głównie jako napastnik tak jak mój ulubiony zawodnik, którym jest piłkarz Lionel Messi. Podoba mi się z jaką łatwością panuje nad piłką mijając przy tym swobodnie przeciwników. Chciałbym być tak wyrwały, szybki i choć trochę mieć coś z jego "bajecznej techniki". W piłce nożnej lubię po prostu wszystko  można by długo mówić..... Jednak najbardziej lubię strzelać GOLE . Oprócz uczestniczenia w grze lubię także jeździć na mecze. Atmosfera i emocje na trybunach gdy moja drużyna zdobywa bramkę jest nie do opisania . Na treningach najbardziej chciałbym popracować nad dryblingiem, panowaniem nad piłką i szybkością.Jeśli chodzi o to co jest moją mocną cechą na boisku sądzę, że powinni się wypowiedzieć trenerzy . Natomiast ja staram się dawać z siebie wszystko i nie odpuszczać w walce z przeciwnikiem.Oprócz grania w piłkę nożną uwielbiam grać w różne gry na PS4 , a także aktywnie spędzać czas jeżdżąc na rowerze , hulajnodze i rolkach. Ostatnio także zacząłem uczestniczyć w różnych imprezach biegowych , np. "Bieg Wiewiórki" W treningach najbardziej lubię ich różnorodność. Krótko mówiąc każdy jest inny. Jest czas na intensywne ćwiczenia, zabawę i co najbardziej lubię - gierkę . Wszystkich pozostałych zachęcam do wstąpienia w nasze szeregi a poznacie nas i dwóch wspaniałych, pełnych pasji i wiedzy trenerów . Mój ulubiony zwód to ruletka. Chociaż jest trudna do wykonania to przeważnie mi wychodzi Moje hobby to zbieranie kart, książek i gazet dotyczących piłkarzy. Lubię także w wolnych chwilach układać puzzle liczące co najmniej 1000 elementów Jeśli chodzi o mecz z Slavią to zaliczam go do udanych . Co prawda zwyciężyliśmy . Jednak popełniliśmy kilka błędów zapominając o obronie, co niestety skutkowało stratą 3 bramek . Teraz wiemy nad czym mamy bardziej popracować na treningach. Mimo tego gra mogła się podobać, gdyż cały czas graliśmy zespołowo, było dużo ciekawych akcji i nie oszczędzaliśmy z podaniami . Największą fanką Adiego jest młodsza siostra. Tak to prawda moja siostra Julia od początku kiedy rozpocząłem swoją przygodę z piłką nożną dzielnie mnie wspierała. Jeździła ze mną na treningi, sparingi, całodniowe turnieje i jest moim największym fanem . Nie raz kiedy nie miałem już sił słysząc jej doping starałem się grać lepiej żeby była że mnie dumna . No bo w końcu jestem jej starszym Bratem Oczywiście, że jestem wesołym zawodnikiem jak my wszyscy. Jednak jak ktoś nas wkurzy zwłaszcza na boisku to naprawdę tego nie widać

Rocznik 2009 - Lepsi od Ruchu
środa, 24 październik 2018 20:46

Wtorkowy deszczowy zimny dzień zapowiadał się ciekawie.

Nasza drużyna Gwiazdy rocznika 2009 mierzyła się z drugim w tabeli Ruchem Chorzów. Początek meczu układał się pod dyktando naszych zawodników. Szybko strzelona bramka, sprawiła iż naszym zawodnikom grało się lepiej. Jednak tego dnia Ruchu postawił wysoko poprzeczkę i zacięcie starała się odrobić wynik meczu. Tak też się stało i drużyna gości doprowadził do remisu 2:2. Była to bardzo dobra połowa naszej drużyny, po mimo tego iż przeciwnik przeciwstawił się, na przerwę schodzimy z wynikiem 4:2. Druga połowa jeżeli chodzi o wynik wyglądała tak samo jak pierwsza. Drużyna gości zniesmaczona takim obrotem spraw, zacięcie walczyła o korzystny wynik. Duże brawa należą się dla tego zespołu który drugi raz wyrównuje mecz. Gwiazda po mimo iż przeciwnik zaprezentował się z bardzo dobrej strony wygrywa swój mecz 5:4.

Drużynę reprezentowali: Kostorz, Salamon, Kokoszka, Grygonis, Rogosz, Smoła, Mleczko, Wieczorek, Szeląg, Hiszpański.

Rocznik 2009 - Powołania do kadry

sobota, 20 październik 2018 14:02

Miło nam poinformować, że 5 naszych zawodników z rocznika 2009:
Oskar Rogosz ,Bartek Grygonis, Kamil Gisder, Jakub Smoła i Błażej Kokoszka otrzymali powołania do szerokiej kadry podokręgu Katowice na dzisiejszy trójmecz z rówieśnikami z Legii Warszawa oraz starszymi kolegami z Górnika Zabrze i Zagłębia Sosnowiec.

Warto nadmienić, że Kamil Bartek i Oskar znaleźli się w ścisłej kadrze!

Trzymamy kciuki za naszych chłopaków!

Rocznik 2009 - Wysoka wygrana i remis

czwartek, 18 październik 2018 20:29

Wyrównana walka i grad goli w lidze orlika rocznika 2009.
Nasze drużyny zmierzyły się u siebie z Orlikiem Ruda Ślaska (gr 1.) oraz na wyjeździe z AKS Mikołów (gr 3.). W meczu jako gospodarz z Orlikiem nie byliśmy zbyt gościnni. Wygrywamy mecz 19:0. Można powiedzieć że Orlik stworzył sobie tylko jedna sytuacje, po naszym błędzie, jednak duże słowa uznania dla tego zespołu. Drużyna gości nie spuszczała głowy tylko cały czas ambitnie walczyła i starała się grac. Jeżeli chodzi o nasz zespół to chwała dla chłopaków, ponieważ nie zawsze udaje się wygrywać w takim wymiarze.

W Mikołowie mierzyliśmy się z AKSem, liderem grupy 3. Pierwsi przeważali gospodarze wychodząc szybko na prowadzenie. Jednak taki obrót spraw podziałał mobilizująco na naszych chłopaków którzy przejęli inicjatywę dokumentując to trzema bramkami. Do przerwy wygrywamy 3:1.
W drugiej połowie bramki strzelał juz tylko AKS, doprowadzając do remisu 3:3. Wynik jak najbardziej sprawiedliwy, mogliśmy obserwować na prawdę wyrównane spotkanie.

Poznajmy się

czwartek, 18 październik 2018 20:21

Przedstawiamy Państwu Bartka Grygonisa, nieustępliwego i twardego, oraz bardzo bezpośredniego zawodnika rocznika 2009. Bartek jest zwykle filarem naszej defensywy, ale i również w razie potrzeby skutecznym "żądłem" naszego ataku. Twardziel na boisku i żartowniś poza nim!

Oddajemy głos Bartkowi:

Nazywam się Bartłomiej Grygonis czasami wołają na mnie „Gryga”. Na boisku od zawsze gram z numerem 27, który jest jednocześnie dniem moich urodzin.
Z Gwiazdą trenuję już od 5 lat.

Jaka jest twoja ulubiona pozycja?

Moją ulubioną pozycją jest obrona. Lewa czy prawa nie ma to dla mnie znaczenia.
Tu czuję się najlepiej.

Jaki jest twój ulubiony zawodnik? I jakie cechę chciałbyś przerzucić na siebie?

Moim ulubionym zawodnikiem jest piłkarz Bayernu Monachium David Alaba
Bardzo bym chciał mieć jego szybkość i zwinność oraz umiejętność przeglądu gry. Numer na koszulce zapożyczył ode mnie - ale mu wybaczam.

Co najbardziej lubisz w piłce nożnej?

W piłce nożnej najbardziej lubię to, że jest grą zespołową. Trzeba polegać na swoich kolegach i ich umiejętnościach. Razem się cieszymy ze zwycięstwa ale i nawzajem pocieszamy po porażce. Jednocześnie to bardzo dobra zabawa.

Nad czym chcesz najbardziej pracować na treningu?

Obecnie nad swoją lewą nogą.


Co jest twoją najmocniejsza cechą na boisku?

Obrona i nieustępliwość. Jeśli tylko zawodnik jest wolniejszy ode mnie to nie odpuszczę.

Co lubisz najbardziej robić oprócz grania w piłkę?

Poza piłką lubię również grać w gry komputerowe. Zazwyczaj tak jak na boisku gram przez Internet z kolegami z drużyny. W dni wolne od szkoły lubię też jeździć z tatą w góry. Chociaż trochę mi tego ostatnio brakowało.

Co najbardziej lubisz w treningach?

Na treningu jest czas na zabawę ale i pracę, która powoduje, że jesteśmy coraz lepsi.
Mamy świetnych trenerów, którzy nie dają nam gotowych rozwiązań ale pokazują wiele możliwości danej akcji (chociaż "STOP" czasami mnie wkurza:D)
Zachęcam innych do zajęć w naszym klubie bo to naprawdę świetna zabawa. Często się śmiejemy i wygłupiamy, co czasami doprowadza trenerów do zdenerwowania...

Ulubiony zwód?

Nie mam, ale a w obronie stosuję zasadę że „Piłka może przejść zawodnik nie” i chyba to mi się jakoś udaje.

Jakie masz swoje hobby?

Zbieranie kart z piłkarzami, mam już parę klaserów.

Podsumuj krótko mecz z Orlikiem:

Mecz z Orlikiem od samego początku był po naszej myśli.
Rozpoczęliśmy spokojnie, zamykając ich na swojej połowie i kontrolowaliśmy grę nie dopuszczając Orlika pod naszą bramkę jednocześnie zdobywając bramkę za bramką. Graliśmy dobrze ale stwierdzam, że urządziliśmy sobie trening strzelecki prowadząc czasami bardzo chaotyczną grę. Nie graliśmy tak, jak nas nauczono, podaniami, a bardziej skupialiśmy się na strzelaniu bramek - kto więcej. Wynik 20 do 0 może i jest imponującym ale wiele pretensji można mieć do naszej gry. W całym meczu można pochwalić Oskara Rogosza, który chociaż często był na dogodnej pozycji strzeleckiej wolał podać do lepiej ustawionego kolegi aby ten mógł zakończyć akcję bramką. Wielkie brawa należą się też drużynie przeciwnej za walkę i serce które pozostawili na boisku. Chociaż przegrywali nie załamali się i dalej mieli wielką chęć strzelenia nam bramek.
Musimy pamiętać, że każde spotkanie ligowe jest ważne i powinniśmy podchodzić do nich z dużym skupieniem i realizując założenia trenerów.

Rocznik 2009 - Wygrana w Chorzowie

środa, 10 październik 2018 20:31

Zwycięstwo w Chorzowie. Fatum pierwszej połowy.

Dzisiaj rozgrywaliśmy tylko jeden mecz. W grupie I Ligi Orlika E2 mierzyliśmy się z drużyną Stadionu Śląskiego (nasza drużyna w grupie III gra jutro z Orlikiem Ruda Śląska).
Mecz, jak to ostatnio często bywa, miał dwa różne oblicza. W pierwszej połowie stworzyliśmy sporo sytuacji bramkowych jednak wykorzystaliśmy tylko jedną... Nasza gra nie była zła, ale wiedzieliśmy, ze stać nas na więcej i to co prezentowaliśmy na boisku nie satysfakcjonowało nikogo z gwiezdnej ekipy...
Przeciwnik postawił takie warunki, że schodzimy na przerwę z remisem 1:1.
W drugiej połowie, nasza gra stała się bardziej intensywna i przede wszystkim skuteczniejsza, co miało odzwierciedlenie tez w wyniku, który na koniec wynosił 7:1 na korzyść Gwiazdy.
Nasi chłopcy jak i przeciwnicy ze Stadionu zostawili bardzo dużo serca na boisku. Każdy zawodnik dawał z siebie wszystko i dzięki temu mogliśmy obserwować ciekawe i emocjonujące widowisko!

Zostań darczyńcą

Wspomóż działalność Stowarzyszenia 
Wpisz kwotę: PLN